Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
wiktoria21

pytam mamy: milyscie tez tak?

Pyta: wiktoria21  |  Dodane: 29 lipca 2010  |  Ilość odpowiedzi: 17



witajcie! chcialam was zapytac czy tez miaalyscie tak jak ja, ja jestem teraz 36 tygodniu ciazy bardzo chcialam miec dziecko ale jak zaszlam w ciaze czulam strach teraz mialam skurcze poszlam do szpitala i bylam przerazona ze moge juz urodzic boje sie tego. mam tyle wachan czy bede dobra mama czy dam sobie rade itd czasem chce zeby juz bylo a jak np pojawi sie skurcz panikuje. mam doswiadczenie przy dzieciach mam wspanialam rodzine i partnera wiem ze mi pomoga ale ciagle mam watpliwosci nie wiem dla czego moze dla tego ze wiem co mnie czeka ??


1
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez pytającego

Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 29 lipca 2010


Norma...ja tez przed porodem sie bałam, ale nie panikowałam. Te skurcze które masz to sa skurcze przepowiadające.Jak juz będziesz rodzić to będziesz wiedzieć.

Ja też się bałam, że nie będe dobra mamą, że nie sprostam wymaganiom, ale jest inaczej.Chyba każda kobieta się tego boi.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Pozostałe odpowiedzi:

sylciar

Odpowiada: sylciar
Dodana: 5 sierpnia 2010


Kochana to normalne obawy... ja juz dwójeczkę mam i też tak czułam przy obu ciążach choć bardzo pragnęliśmy dzieci i zachodząc w ciąże byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie..a naglę wpadały takie myśli czy dam rade? czy będę w stanie pokochać je i dobrze wychowac??? ... ale jak pojawiło się dzieciątko i ujrzałam je to ze szczęścia się popłakałam...więc nie przejmuj się dasz rade...
Dziecko to najpiękniejszy dar od Boga...a jak urodzisz wszystko samo przyjdzie i miłość i chęć opieki nad nim (macieżyństwo):):) Pozdrawiam i życzę powodzenia:)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Legulka

Odpowiada: Legulka
Dodana: 3 sierpnia 2010


To chyba normalne ,raczej każda kobieta ma wątpliwości czy sobie poradzi . Tak chyba wpływają na nas hormony. Ja długo czekałam na moje skarby a też miałam rozterki i wydawało mi się że nie dam rady. A więc głowa do góry nie jesteś odosobniona w takich odczuciach .



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


mnonka

Odpowiada: mnonka
Dodana: 30 lipca 2010


miałam podobnie ;) ale jakoś sobie radzę, powodzenia - trzymam kciuki - będzie dobrze



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


agneszakrzewska

Odpowiada: agneszakrzewska
Dodana: 30 lipca 2010


TEŻ TAK MIAŁAM,,SPOKOJNIE I POWODZENIA BEDZIE DOBRZE



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


klaudus

Odpowiada: klaudus
Dodana: 30 lipca 2010


To jest normalne ale wszytsko zniknie jak urodzisz zibaczysz wtedy człowiem sie zmienia i w mysleniu i wogóle zycze powodzenia i pamietaj nei panikuj bedzie Ci łatwiej ;];];]



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 30 lipca 2010


heh rowniez tak miałam...to chyba normalne



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


❁Sylwia ;)❁

Odpowiada: ❁Sylwia ;)❁
Dodana: 30 lipca 2010


Taka panika zrzerała mnie przy pierwszej ciąż,bałam się że nie będę wiedziała kiedy dziecko bedzie głodne,bałam sie pierwszej kapieli ,przewijania itd.ale gdy dziecko przyszło na swiato to jakoś instynktownie wiedziałam co mam robić i jak:)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


szalonakisia_1

Odpowiada: szalonakisia_1
Dodana: 30 lipca 2010


JEDYNIE TO JA BAŁAM SIĘ PORODU SAMEGO, NIE BAŁAM SIĘ TEGO, ŻE MOGĘ SOBIE NIE PORADZIĆ PRZY DZIECKU, NIE MIAŁAM OBAW



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 30 lipca 2010


ja tez się bałam w ciąży że nie dam rady, że zbyt wcześnie urodzę , że coś pójdzie nie tak...zawsze są jakieś obawy . ale jak dziecko przychodzi na świat to wszystko powolutku zaczyna się układać . Ty przyzwyczajasz się do niego , ono do Ciebie i instynktownie wiesz co mu trzeba!!Żadna z nas ( tak mi się wydaje ) nie wiedziała wszystkiego od razu, mimo iż miała dzieci w rodzinie. Człowiek uczy się całe życie i to jest najfajniejsze >Na pewno będziesz wspaniałą mamą i wszystko będzie oki



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


marycha913

Odpowiada: marycha913
Dodana: 30 lipca 2010


ja nie miałam za bardzo stycznosci z małymi dziećmi a dałam rade najbardziej obawiałam sie pierwszego ubierania i przewijania takiej maleńkiej kruszynki nie bałam się samego porodu i skurczów



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 30 lipca 2010


ja się tak panicznie bałam porodu, że chciałam zafundować sobie cesarkę! Dzięki bogu się nie zdecydowałam! A obawy były i czasem jeszcze się zastanawiam jak to będzie, jak go wychowam, co z niego wyrośnie itp ale trzeba "iść za ciosem", robić, co się uważa za najlepsze i mocno kochać swoje maleństwo a na pewno wszystko będzie dobrze:)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Tallaa

Odpowiada: Tallaa
Dodana: 30 lipca 2010


ja tak nie miałam, ale też zastanawiałam się jak ja bym ją przewineła, wykąpała itd... ale jak już urodziłam to wszystko minęło.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


EWKS

Odpowiada: EWKS
Dodana: 30 lipca 2010


Jak już urodzisz i zobaczysz swoją kruszynkę obawy znikną, instynkt macierzyński:). A porodu nie bój się, w końcu nie Ty pierwsza i nie ostatnia:))))))



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


julka282

Odpowiada: julka282
Dodana: 30 lipca 2010


Gratulacje ;) Ja właśnie zaczynam 37 tc i też się boje. Myśle, że to normalne w końcu całe życie przewróci nam się do góry nogami.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 29 lipca 2010


Ja takiego lęku aż nie miałam,troche sie bałam,jak to bedzie czy dam sobie rade ale nie mogłam sie doczekac kiedy zobacze moją kruszynke.Nie ma c na zapas sie denerwować,na pewno sobie poradzisz



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
aredzimska 30 lipca 2010 aredzimska napisała:

w 100% się zgadzam, ja także miałam obawy. w miarę upływu czasu i zaawansowania ciąży mijały


angelika010

Odpowiada: angelika010
Dodana: 29 lipca 2010


Ja tez tak mialam. Mysle ze my kobiety wiedzac ile poswiecenia, zmeczenia i trosk niesie ze soba to malenstwo obawiamy sie czy sobie poradzimy. Wedlug mnie takie obawy sa normalne. Nie mozna podejsc przeciez do sprawy na porzadku dziennym bo przeciez nie codziennie rodzimy dzieci. Obawiamy sie zdajac sobie sprawe ze od chwili porodu nie bedziemy odpowiedzialne za siebie ale takze za malenka istote. Glowa do gory. Pierwszy placz dziecka wszystko ci wynagrodzi:-)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto