Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Zastanawiałam się ostatnio, czy stosowanie oliwy z oliwek na ciało przyniosłoby lepsze rezultaty od wszelkich balsamów, oliwek kosmetycznych, itp.
Nakłoniło mnie to do wyszukania informacji o tym właśnie, podobno najlepszym, stosowanym od tysięcy lat złotym płynie... O niebo lepsza dla skóry niż oliwka kosmetyczna, dobra również na włosy, a także do spożywania zarówno w posiłkach, jak i pijąc na czczo codziennie 2 łyżki. Podobno efekty można zobaczyć po niedługim czasie stosowania (do wszystkiego) gołym okiem, a przekonać się o tym na "własnej skórze" można oczywiście stosując ją regularnie. Więcej informacji o tym postaram się zamieścić w oddzielnym wątku, gdyż ilość znaków w miejscu przeznaczonym na komentarz nie pozwala mi się rozpisać tak, jakbym tego chciała...
Kilka godzin spędziłam na wyszukiwaniu wielu korzystnych informacji na ten temat, a jakby ktoś sobie chciał przeczytać, to poniżej podaję link do strony poświęconej wyszukaniu tej najlepszej, prawdziwej oliwy.
Z tego co wyczytałam w internecie, wielu producentów nie zamieszcza często prawdziwych informacji na etykiecie, np. ograniczając się do napisania, że jest to oliwa z oliwek extra virgin, zamiast tego, że tak naprawdę jest to tylko oliwa z wytłoczyn z oliwek, czyli najgorsza z możliwych (jest przetwarzana chemicznie i ma w sobie niewielką ilość oliwy, którą uzyskuje się za pomocą rozpuszczalnika) z dodatkiem niewielkiej ilości extra virgin, aby uszlachetnić tłuszcz i nadać mu zbliżonego koloru, smaku i zapachu. Co najlepsze, producenci nie muszą wcale umieszczać pełnych informacji na etykiecie, ale podobno Hiszpania i Włochy walczą o to, żeby oliwa z oliwek podawana za prawdziwą, była certyfikowana, co ma dowodzić o prawdziwości danych na etykiecie. Rozczarowałam się trochę, bo do tej pory myślałam, że oliwa to oliwa i nie skupiałam się na wartościach odżywczych w niej zawartych, a kupowałam tę najtańszą... Nie twierdzę, że najtańsza - znaczy najgorsza - ale przeczytałam gdzieś, że koszt produkcji 1 butelki oliwy z oliwek to 6-8 euro, więc podobno niemożliwym jest sprzedawania prawdziwej oliwy z oliwek - tej nazdrowszej i najcenniejszej po niższych cenach niż koszty produkcji. I w sumie teraz już wiem, żeby w sklepach szukać prawdziwej oliwy tej z wyższej półki.
I jeszcze mała ciekawostka, o której też do tej pory nie miałam pojęcia: Możliwe, że Wy już o tym wiecie, a ja dowiedziałam się o tym na końcu, heheh, w każdym razie do wczoraj uważałam, że istnieje podział oliwek na czarne i zielone. (wiem, że nie zaczyna się zdania od "że", ale...) Że jedne drzewka oliwne mają zielone owoce, a te drugie czarne. I bardzo się wczoraj zdziwiłam, jak wyczytałam, że zielone oliwki i czarne pochodzą z tego samego drzewa, tylko zielone są mniej dojrzałe od czarnych i zbiera się je w marcu, podczas gdy czarne - we wrześniu, do listopada. :) Być może dowiedziałam się o tym dopiero teraz, bo nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, po prostu myślałam, że tak jest, że to jak dwie odmiany jabłek, z zupełnie innych drzew. A tu niespodzianka! :D
Achh, rozpisałam się, jak w pamiętniku.
Pozdrawiam.
Tu zamieszczam przydatny link, z którego korzystałam:
http://www.extenda.pl/images/file/Przewodnik%20po%20oliwie%20z%20oliwek.pdf
ja się zgodzę w 100%,od zawsze używam oliwy z oliwek do ciała dla siebie i swojego synka.Po porodzie mały miał na wszystko uczulenie a szczególnie na oliwki więc oliwa była strzałem w 10!!! sama korzystam i polecam ;) obrałaś świetny temat ;))
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Ja jestem tego zdania, że wszystko co naturalne jest najlepsze dla nas i naszego organizmu. Wszystkie kosmetyki są robione na bazie naturalnych składników,ale i tak dodawane są do nich przeróżne detergenty syntetyczne, stosowane od dawna w
przemyśle do odtłuszczania i mycia urządzeń oraz pomieszczeń. Obecnie są niemal w każdym toniku, balsamie, żelu myjącym, zmywaczu, szamponie i płynie do kąpieli. Powodują przesuszenie skóry, zaburzają wydzielanie łoju i potu, upośledzają czynności gruczołów apokrynowych, podrażniają skórę, wywołują świąt i wypryski. Przyczyniają się do powstawania plam, guzków zapalnych i cyst ropnych (w tym prosaków). Szczególnie szkodliwie działają na skórę dzieci, niemowląt oraz na skórę w okolicach narzadów płciowych. Powodują podrażnienie oczu i zapalenie spojówek. W razie dostania się do jamy nosowej, (np: podczas mycia powodują nieżyt nosa) Przenikają ze skóry do krwi wywołując działanie ogólne. Ulegają kumulacji w ustroju. Są metabolizowane w wątrobie. Uszkadzają osłonki włosów powodując łamliwość i rozdwajanie włosów! groza
Tak więc sumując napewno oliwa z oliwek będzie lepsza od jakiejkolwiek oliwki do ciała .
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Oliwe z oliwek proponowala nam polozna dla noworodka, zeby skora byla natluszczona bardziej. Wiec jesli dla dziecka, to dla doroslego tym bardziej, Ale jak to musi smierdziec:/
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
12 sierpnia 2011 nimfusia89 napisała:Wiem, wiem, na pewno to za ładnie nie pachnie, ale znalazłam na to sposób. Przeczytałam gdzieś, że warto posmarować się oliwą, odczekać kilka minut, a potem normalnie wziąć prysznic, na końcu nie wycierając się jednak ręcznikiem, tylko lekko oklepywać nim ciało, aby usunąć wilgoć. Efekt jest taki, że nie potrzeba używać potem balsamu, ani oliwki kosmetycznej. I nie trzeba tego robić codziennie :) Proponuję co 2-3 dni. Warto :)
Ale dużo informacji podałaś:) Aż nie chce się czytać:(
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Oliwa dodawana do kąpieli bardzo dobrze natłuszcza skórę, ale niekoniecznie ma efekt nawilżający - jeśli mamy problemy z łuszczącą się skórą, ciągłymi podrażnieniami, to lepszym specyfikiem będzie olej arganowy albo.. wino :) Co prawda nie takie butelkowe, ale są specjalne programy spa (w Polsce np. prowadzi je hotel Głęboczek) z wykorzystaniem wina i miąższu winogron w zabiegach i pielęgnacji.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Film na podstawie powieści Suzanne Collins „Igrzyska śmierci”, w którym wystąpił...Lenny Kravitz. więcej ›
Dobrze wiedzieć, ja mam dość sucha skórę, a przyjaciel właśnie mi przywiózł wspaniałą oliwę z Włoch