Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Witam!
Od dawna miałam problem z cerą, który nasilił się jakiś czas temu. Radziłam się kilku specjalistów, aż w końcu trafiłam na panią doktor, która poważnie potraktowała mój problem. Stwierdziła u mnie łojotok i trądzik, który kwalifikował się do leczenia lekiem axotret, którego wzięłam 3 opakowania. Podczas kuracji i krótko po niej byłam w siódmym niebie, ale po pewnym czasie mój problem z łojotokiem wrócił i to chyba ze zdwojoną siłą. Trądziku jak narazie nie mam, ale twarz świeci mi się okropnie i odbiera radość z życia. Po kilku godzinach moja twarz wyglą tak, że mam ochotę uciec od ludzi i zaszyć się gdzieś, gdzie nikt nie będzie mnie widział. Włosy myję codziennie rano, bo gdybym umyła wieczorem rano byłyby już nieświeże. Czasem też zdarza mi się myć je dwa razy dziennie, np. gdy muszę wstać wcześnie rano i pokazać się komuś jeszcze wieczorem. Jest to niesamowicie uciążliwe! Na co dzień czuję się okropnie - skrępowana i nieszczęśliwa. Doszło do tego, że unikam ludzi. Gdy moje koleżanki wybierają się gdzieś po szkole, często rezygnuje z dołączenia do nich gdyż moja twarz i włosy po tych kilku godzinach w szkole wyglądają tragicznie. Kremy matujące i różnego rodzaju żele do mycia twarzy nic nie dają. Nie wiem już co robić. Może któraś z Was miała podobny problem i udało jej się go pokonać? Może ma to coś wspólnego z hormonami i warto udać się do ginekologa? Bardzo proszę o pomoc, bo jeśli to ma tak dalej wyglądać to ja bardzo dziękuję za taką męczarnię... Proszę, pomóżcie! Jestem zdesperowana!
Na tych stronach masz kilka domowych sposobów i informacji co to w ogóle jest. Mam nadzieję, że coś pomoże. Nie rezygnuj jednak z wizyt u specjalisty.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Proponuje ponowną wizytę u lekarza, który pomógł Ci poprzednim razem. Z bardziej doraźnych metod, polecam stosowanie wszelkiego rodzaju bibułek matujących - przykładasz je do twarzy i absorbują one nadmiar sebum, redukując świecenie. Ja z braku bibułek często przykładałam do twarzy rozwarstwioną chusteczkę higieniczną - działa równie dobrze. Przyłóż, przyciśnij (nie trzyj!) i tak miejsce po miejscu. Mam nadzieję, że pomoże.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
to straszne,bardzo ci wspołczuje ale mysle,ze chyba musisz poszukac jakiegos dobrego specjalisty...wszystkie moje problemy skorne/a miałam spore/leczyłam najzwyklejszym acnosanem
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Może spróbuj zapytać dermatologa o terapie długo terminowe...
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
W tym sezonie jedyne słuszne spodne są pastelowe! Dominują rurki i chinosy, zobacz sama... więcej ›
Eleganckie kurtki, przypominające przycięty płaszcz to kwintesencja wiosennego stylu więcej ›
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi! W najbliższych dniach zapiszę się do lekarza i mam nadzieję, że jakoś rozwiążemy ten problem. Bo biorąc pod uwagę też to, ile pieniędzy wydałam na leczenie nie ma sensu teraz się poddawać. Też próbowałam bibułek, ale stwierdziłam, że chusteczki higieniczne działają podobnie więc nie ma sensu przepłacać. I do tego nie rozstaję się z pudrem transparentnym.